Dwa Rowery – Natalia i Mateusz
  • Home
  • Blog
    • Podróże
      • Polska
      • Czechy
      • Niemcy
      • Szwajcaria
      • Francja
      • Hiszpania
      • Włochy
      • Austria
    • Pozostałe
      • Motywacja
      • Przemyślenia
    • Wyścigi
    • Recenzje
  • Współpraca
  • Sklep
    • Koszyk
    • Regulamin sklepu
    • Polityka prywatności
    • Zasady

Velo Dunajec – jeden z najpiękniejszych szlaków rowerowych w Polsce

·

1 sierpnia, 2020
velo dunajec

Jeśli usiądziesz pod ładnym parasolem to poczujesz się jak na wakacjach. Nieważne, czy będzie to przytulny taras, ogród, czy balkon. Uruchamiając wyobraźnię, poczujesz się jak w słonecznym kurorcie gdzieś na końcu świata. Poczujesz się zrelaksowany i odprężony, bo tak naprawdę najwięcej radości czerpiesz z przebywania na zewnątrz, prawda? Oczywiście, długie podróże po nieznanych terenach to zupełnie coś innego, ale jeśli nie jest to możliwe, dość łatwo podróżniczo-wakacyjną atmosferę można przenieść do własnego ogrodu. W szczególności, gdy ten ogród – jak się okazuje – wcale nie jest Ci znany.

Ten rok sprawił, że zacząłem odkrywać bliskie miejsca, które do tej pory ignorowałem. Tym razem przyszedł czas na eksplorację Małopolski i sprawdzenie projektu rowerowego Velo Małopolska. Jest to bodaj największe w Polsce przedsięwzięcie związane z rowerową infrastrukturą w naszym kraju. Kilkukrotnie wcześniej miałem już okazję przez chwilę poruszać się po Wiślanej Trasie Rowerowej, teraz przyszedł czas na kolejne ścieżki, a w szczególności Velo Dunajec.

Czym jest Velo Małopolska?

Velo Małopolska to inicjatywa Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie, która zakłada stworzenie spójnej sieci ścieżek rowerowych, które się ze sobą łączą w logiczną całość. Szlaki mają spełniać standardy EuroVelo, czyli w dużym uogólnieniu powinny się charakteryzować ciągłością, oraz maksymalnym odseparowaniem od ruchu samochodowego. Na chwilę obecną w dużej mierze gotowe są już Wiślana Trasa Rowerowa, Velo Dunajec, Velo Metropolis i Velo Natura. Na etapie projektowania zaś są Velo Raba, Velo Skawa, Velo Prądnik i Velo Rudawa.

Głównym obiektem mojego zainteresowania w ubiegły weekend stał się szlak Velo Dunajec, który prowadzi od Zakopanego w dół rzeki do ujścia w miejscowości Wietrzychowice. Droga prowadzi przede wszystkim w dół (chociaż na szlaku kilka krótkich ścianek wciskających w siodełko też się znalazło). Postanowiłem sobie nieco utrudnić sprawę i szlak pojechałem w kierunku przeciwnym. Moją przygodę z okrzykniętym przez wielu „najpiękniejszym szlakiem rowerowym w Polsce” rozpocząłem w Tarnowie, a ściślej w przysiółku Równie, kilka kilometrów pod miastem. Od razu przy tym dodam, że nie trzymałem się ściśle szlaku – czasami była to świadoma decyzja, a czasami… A może o tym na końcu.

Najpiękniejszy szlak rowerowy

Szymon Nitka z bloga Znajkraj ani trochę nie przesadzał stwierdzając, że jest to najpiękniejszy szlak rowerowy w naszym kraju. Zresztą odsyłam Was do niego, gdzie znajdziecie szczegółowy opis szlaku, wraz z atrakcjami jakie można obejrzeć po drodze. Ja poniżej skupię się bardziej na wrażeniach związanych ściśle z przejechaniem szlaku. Przyznam szczerze, że tzw. atrakcje turystyczne mnie nie pociągają i coś musi być naprawdę zachwycające bym zjechał z obranej drogi.

Osobiście przyznaję, że niemal każdy kilometr trasy dostarcza wspaniałych krajobrazów i nie ważne czy jest to Podhale, Pieniny, czy Beskidy. Na Velo Dunajec jest po prostu cudownie! Widoki, jakie otrzymujemy po drodze są integralną częścią szlaku i sprawiają, że czas który spędzamy na siodełku roweru mija zdecydowanie szybciej. Ponadto ścieżki są wyposażone w liczne Miejsca Obsługi Rowerzystów (które jednak nie zawsze są w stanie spełnić swoją rolę), a przede wszystkim swoim standardem przypominają drogi zachodniej Europy.

Pisząc powyższe, chodzi mi głównie o równą i gładką nawierzchnię, która pozwala się dość łatwo rozpędzić i nie czuć drgawek mając ponad 25 km/h. Zauważyłem bowiem, że wiele ścieżek jakie w Polsce powstają nie zawsze ma idealnie gładką powierzchnię asfaltu, a wyższa prędkość potrafi frustrować trzęsącymi rękami na kierownicy. Mi osobiście – osobie, która rowerowo wychowała się na rowerze szosowym to szczerze przeszkadza. Na szczęście, w Małopolsce tego nie poczujecie. Tutaj ścieżki są przygotowane do każdego typu roweru i każdej prędkości (chociaż nie namawiam nikogo do robienia tam KOM-ów z średnią 50 km/h).

Velo Dunajec w przeważającej większości jest asfaltowa, w dużej mierze po odseparowanych od ruchu samochodowego wałach, lub wiejskich dróżkach. Co nie oznacza, że nie jest niebezpiecznie. Dość dziwną i niepokojącą sytuację napotkałem przez Zakliczynem, gdzie ze względu na wylewany asfalt na głównej drodze niektórzy postanowili sobie objechać ten fragment ścieżką rowerową. Doszło do kuriozalnej sytuacji, gdy furgonetka przewożąca leki spotkała się z ciężarówką blokując całkowicie przejazd przez ścieżkę rowerową. Jak widać znaki zakazu wjazdu dla wielu są niewystarczające…

Jedyny dłuższy szutrowy fragment prowadzi po słowackiej stronie, łącząc Červený Kláštor z Szczawnicą. Można go ominąć jadąc asfaltem przez Czorsztyn, tylko po co? Akurat w momencie, gdy jechałem ten odcinek nad Pieninami rozpętała się szalona burza, która szlak zmieniła w rwący potok zatrzymując setki osób w malutkich wiatach, albo pod większymi drzewami. Ten burzowy krajobraz okazał się być niesamowity, a jazda wzdłuż Dunajca mimo deszczu i piorunów wokół dostarczyła niezwykłych wizualnych wrażeń.

Velo Dunajec prowadzi przede wszystkim wzdłuż rzeki o tej samej nazwie, przecinając ją co jakiś czas licznymi mostami, które są stworzone tylko i wyłącznie dla ruchu rowerowego. Tylko to pokazuje jak bardzo poważnie województwo małopolskie podchodzi do tego projektu. Kibicuję z całego serca, aby urzędnicy doprowadzili realizację tego przedsięwzięcia do końca, ponieważ drzemiący w nim potencjał pozwoli w krótkim czasie przyciągnąć w te rejony nie tylko turystów z Polski, ale również i innych zakątków świata.

velo dunajec
velo dunajec

Łyżka dziegciu

W poście który „na gorąco” umieściłem na Facebook’u napisałem, że daję szlakowi Velo Dunajec szkolne „trzy z plusem”. Czytając wcześniejsze akapity zapewne zachodzisz w głowę o co chodzi. Już tłumaczę.

Mimo ogromnej radości, jaką dało mi przejechanie szlaku, było kilka rzeczy, które moim zdaniem dzisiaj nieco psują bardzo pozytywne wrażenie.

Po pierwsze: oznakowanie szlaku. Niestety, chociaż szlak jest dość dobrze oznakowany, to znajdują się na nim miejsca, gdy oznakowanie znika, lub jest nieoczywiste (raz jest znak Velo Dunajec, innym razem EuroVelo 11, albo oba jednocześnie). Oznakowania jakiegokolwiek brakuje na niedokończonych fragmentach, co z jednej strony jest nawet zrozumiałe. Z drugiej jednak przy promowaniu na różne sposoby tej ścieżki już dzisiaj chciałbym przynajmniej tymczasowych oznaczeń, w którym kierunku mam się poruszać, by dotrzeć na kolejny gotowy fragment – bez konieczności posiadania wgranego GPX-a.

Po drugie: ścieżki kończące się w środku pola. Dla mnie osobiście kończący się asfalt i przejazd przez piaski, czy gęste trawy nie był żadnym problemem, to osoby z wypełnionymi po brzegi sakwami mogłyby mieć nieco inne zdanie. Na szczęście takich fragmentów jest niewiele i są stosunkowo krótkie, co każe się domyślać, że wkrótce się to zmieni.

Po trzecie: ruchliwe drogi. W szczególności przed Krościenkiem było bardzo niebezpiecznie, a niektórzy rowerzyści korzystali z wąskich chodników i poboczy.

Po czwarte: MOR-y. O ile są wizualnie bardzo ładne, to w przypadku burzy zupełnie niepraktyczne ze względu na niewielkie zadaszenie. Proponowałbym doprojektować dodatkowe zadaszenie, które pozwoli schronić się większej grupie rowerzystów w trakcie intensywnej ulewy.

Powyższe problemy nie są rażące, ale niektórym mogą nieco popsuć zabawę z jazdy szlakiem Velo Dunajec. Dlatego uważam, że moja ocena Velo Dunajec bardzo szybko z „3+” może powędrować do „5”.

Na koniec zapraszam Was do obejrzenia filmu, który jednak nie pokazuje w pełni walorów Velo Dunajec. Niestety, brak karty pamięci której zapomniałem (a nową zakupiłem dopiero w Nowym Sączu), oraz burza skutecznie zmusiły mnie do schowania szczelnie drona w torbie. Więcej ujęć tutaj wykorzystanych zostało wykonanych już poza szlakami Velo Małopolska.

Tags: bikepacking blog kolarski czorsztyn długi dystans droga rowerowa dzień na rowerze kolarstwo marzenia motywacja niedzica nowy targ podróż podróże rowerowe szlak wokół tatr velo dunajec velo małopolska
←Previous: Jeseniky i bikepacking to zawsze najlepsza przygoda
Next: Gravelowy Klasyk Południa – The Socially Distanced→
Dwa Rowery – Natalia i Mateusz
  • Facebook
  • Instagram
  • TikTok
Używamy plików cookie na naszej stronie internetowej, aby zapewnić Ci najbardziej odpowiednie wrażenia, zapamiętując Twoje preferencje i powtarzając wizyty. Klikając „Akceptuję”, wyrażasz zgodę na używanie WSZYSTKICH plików cookie.
UstawieniaAkceptuję
Manage consent

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. These cookies ensure basic functionalities and security features of the website, anonymously.
CookieDurationDescription
cookielawinfo-checkbox-analytics11 monthsThis cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics".
cookielawinfo-checkbox-functional11 monthsThe cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional".
cookielawinfo-checkbox-necessary11 monthsThis cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary".
cookielawinfo-checkbox-others11 monthsThis cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other.
cookielawinfo-checkbox-performance11 monthsThis cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance".
viewed_cookie_policy11 monthsThe cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data.
Functional
Functional cookies help to perform certain functionalities like sharing the content of the website on social media platforms, collect feedbacks, and other third-party features.
Performance
Performance cookies are used to understand and analyze the key performance indexes of the website which helps in delivering a better user experience for the visitors.
Analytics
Analytical cookies are used to understand how visitors interact with the website. These cookies help provide information on metrics the number of visitors, bounce rate, traffic source, etc.
Advertisement
Advertisement cookies are used to provide visitors with relevant ads and marketing campaigns. These cookies track visitors across websites and collect information to provide customized ads.
Others
Other uncategorized cookies are those that are being analyzed and have not been classified into a category as yet.
SAVE & ACCEPT
 

Wczytywanie komentarzy...