Strona główna O nas Planer Trasy Narzędzia Sklep Blog Współpraca Koszyk Kontakt
Trasy rowerowe/03.08.2026/16 min czytania

Dolnośląska Cyklostrada - gdzie pojedziemy w 2026?

Dolnośląska Cyklostrada - gdzie pojedziemy w 2026?

Stan na sierpień 2026

Dolny Śląsk przez lata był dla rowerzystów regionem, który miał wszystko. Sudety z solidnymi podjazdami, Bory Dolnośląskie z siatką szutrów równych jak stół, Odrę, wały, dziesiątki miasteczek z ciekawą historią. Atrakcji na Dolnym Śląsku nigdy nie brakowało. Z perspektywy rowerowej brakowało czegoś innego — pewności, że za następnym zakrętem nie czeka na nas niemiła niespodzianka.

Tę lukę ma wypełnić Dolnośląska Cyklostrada. I choć dzisiaj większość osób wciąż nie ma o tym pojęcia, w kolejnych latach Dolny Śląsk może stać się ważnym rowerowym regionem na mapie Polski, z powodzeniem konkurując z projektem Velo Małopolska, czy trasami na Pomorzu Zachodnim. Część odcinków jest dostępna już dziś, bo powstały wcześniej i po prostu zostały wpisane w projekt. Część powstaje właśnie teraz. Reszta czeka na dokumentację albo na pieniądze. 

Czym właściwie jest Dolnośląska Cyklostrada?

Dolnośląska Cyklostrada to koncepcja sieci głównych tras rowerowych województwa dolnośląskiego, przyjęta uchwałą nr 4422/VI/21 Zarządu Województwa Dolnośląskiego z 19 października 2021 roku [1]. Opracował ją Instytut Rozwoju Terytorialnego we Wrocławiu, a wdraża samorząd województwa wraz z Dolnośląską Służbą Dróg i Kolei [1][2]. Sieć liczy jedenaście tras głównych o łącznej długości 2284 km — na co składa się 2007 km magistral oraz 277 km tras uzupełniających prowadzonych po nieczynnych liniach kolejowych [3].

Ważniejsza od ilości kilometrów jest jednak filozofia projektu. Cyklostrada nie powstaje tak, jak zwykle powstają ścieżki rowerowe w Polsce — czyli tam, gdzie akurat udało się znaleźć środki i kawałek gruntu. Została zaprojektowana z góry, jako spójny układ korytarzy obsługujących atrakcje turystyczne, łącząc największe ośrodki regionu[2][6]. Pięć z jedenastu tras to trasy krajowe, wpisane w ogólnopolski system przyjęty przez Konwent Marszałków: EuroVelo 9, Blue Velo, Via Regia, trasa nr 12 Słubice–Katowice i trasa nr 8 Wrocław–Warszawa [5]. To znaczy, że Dolny Śląsk nie buduje tylko własnej wysepki, lecz realizuje coś większego, poza stricte lokalnymi fragmentami.

Trzy nazwy, które mylą wszystkich

Zanim przejdziemy do tras, musimy doprecyzować, czym są różne nazwy pojawiające się w przestrzeni internetowej i medialnej, bo tu panuje spory bałagan.

Dolnośląska Cyklostrada i Cyklostrada Dolnośląska to dokładnie ta sama rzecz. Pierwsza forma pochodzi z tytułu dokumentu, druga przyjęła się w komunikatach urzędu marszałkowskiego, oraz przekazach medialnych.

Za to Dolnośląska Autostrada Rowerowa to coś zupełnie innego. To wcześniejszy, mniejszy projekt na nieco ponad 500 km, którego list intencyjny podpisano we wrześniu 2020 roku w Rudzie Sułowskiej z inicjatywy stowarzyszenia Rzeczpospolita Samorządna [15]. Cyklostrada go wchłonęła — pomysł został wprost uwzględniony w sieci głównych tras Dolnego Śląska i rozbudowany na południe regionu [2]. Nazwa jednak nie umarła: powiat legnicki w tym roku podpisał umowy na „połączenie lokalnych tras z Dolnośląską Autostradą Rowerową i Cyklostradą Dolnośląską" [12].

Dolnośląska Kraina Rowerowa to natomiast zupełnie osobna historia i najczęstsze źródło nieporozumień. To stowarzyszenie gmin i powiatów z północy regionu — Wzgórza Trzebnickie i Dolina Baryczy — które od lat buduje własną ofertę: trasy, oznakowanie, sieć miejsc przyjaznych rowerzystom, mapy, przewodniki [16]. Robi to zresztą lepiej niż większość podobnych inicjatyw w Polsce. Część jej tras pokrywa się z przebiegiem Trasy Doliny Baryczy, ale to dwa różne projekty, które mają osobnych autorów i nie wszystkie trasy wchodzące w skład Krainy, automatycznie staną się częścią Cyklostrady.

Dolnośląska Cyklostrada - gdzie pojedziemy w 2026?

Więcej tras

Chcesz trasy w Dolinie Baryczy?

Pobierz darmowy rozdział "Rowerowych Kwiatków"

Pobierz

Jedenaście tras Cyklostrady Dolnośląskiej

Dolnośląska Cyklostrada składa się z jedenastu głównych tras. Przecinają one najważniejsze miejsca w regionie, pozwalając odkrywać Dolny Śląsk z perspektywy rowerowego siodełka. Poniżej krótkie opisy każdej z magistrali, wraz z aktualnym stanem (na sierpień 2026) postępu realizacji prac. Kilometraże podajemy za wykazem opublikowanym przy koncepcji [4].

EuroVelo 9 (ok. 211 km) to najstarszy wytyczony szlak rowerowy na Dolnym Śląsku. Jest częścią międzynarodowej trasy Bałtyk–Adriatyk. Przecina województwo z północy na południe, od Baranowic przy granicy z Wielkopolską po Błotnicę przy granicy z Opolszczyzną, mijając po drodze Wrocław i Świdnicę. Na odcinku Mietków–Nowizna działa wariant 9A, który omija Świdnicę i prowadzi u podnóża Ślęży. Dziś jedyna trasa Cyklostrady, która ma ciągłość i oznaczenia. Prowadzi jednak drogami lokalnymi i trudno powiedzieć, czy w ramach projektu powstanie tu cokolwiek nowego, czy szlak został po prostu włączony do sieci. Nie znaleźliśmy dokumentów źródłowych, które by na ten temat wspominały.

Blue Velo, czyli Odrzańska Trasa Rowerowa (203 km na Dolnym Śląsku), to z kolei największa rowerowa obietnica. Docelowo ma prowadzić wzdłuż Odry od granicy z Czechami aż po Bałtyk przez pięć województw [21]; nasz odcinek biegnie od granicy z opolskim przez Wrocław, Brzeg Dolny i Ścinawę do Głogowa i dalej w stronę lubuskiego. Pod Ścinawą wykorzystuje ślad dawnej linii 362 (zdjęcie poniżej). Wały odrzańskie, które mamy na Dolnym Śląsku w znacznej mierze mają to do siebie, że jedzie się po nich szybko i bezstresowo. Z drugiej strony latem nie ma tam grama cienia, a część trasy bywa zarośnięta. 

Dolnośląska Cyklostrada - gdzie pojedziemy w 2026?

Trasa Doliny Baryczy (130 km) prowadzi od Bartnik przy granicy z Wielkopolską przez Milicz, Żmigród, Wąsosz i Górę do Głogowa. W znacznej mierze wykorzystuje trasę dawnej kolei wąskotorowej pomiędzy Miliczem a Żmigrodem. To najspokojniejsza i najłagodniejsza trasa całej jedenastki i jedyna, którą bez wahania polecilibyśmy komuś, kto wsiada na rower raz na miesiąc. Stawy Milickie i jazda groblami robi robotę sama z siebie — wiosną i jesienią to jedno z najlepszych miejsc w Polsce do jazdy z lornetką, lub długim obiektywem.

Dolnośląska Cyklostrada - gdzie pojedziemy w 2026?

Trasa Doliny Nysy Łużyckiej (71 km) zaczyna się w Porajowie, przy trójstyku Polski, Niemiec i Czech, i biegnie przez Bogatynię, Zgorzelec i Pieńsk do granicy z lubuskim, lokalnie przeskakując na stronę niemiecką. Bogatynia była jedną z dwóch pierwszych gmin, które w ogóle podpisały porozumienie z urzędem marszałkowskim na przygotowanie dokumentacji [14] — co w tej opowieści ma znaczenie, do którego jeszcze wrócimy. Na dzień dzisiejszy gotowy jest fragment trasy od Radomierzyc do Zgorzelca.

Byliśmy tam

Przemkowskie Bagno

Pobierz GPX naszej pętli po Zagłębiu Miedziowym

Pobierz GPX

Trasa Miedziana (108 km) łączy Przemków, Chocianów, Lubin, Ścinawę i Wąsosz, wykorzystując dawne linie 303, 319 i 362. Pokazywaliśmy Wam jej fragmenty w zeszłym roku i wciąż uważamy, że to jedna z najbardziej niedocenionych części regionu. Wbrew nazwie, wcale nie jedzie się tutaj „zobaczyć Zagłębia Miedziowego". Jest to bowiem malowniczy, zielony rejon z kultowymi już wśród naszych obserwatorów Przemkowskimi Bagnami, a szutry w Borach Dolnośląskich są równe do bólu.

Dolnośląska Cyklostrada - gdzie pojedziemy w 2026?

Trasa Doliny Bobru 703 (149 km) schodzi od Okrzeszyna przy granicy z Czechami przez Kamienną Górę, Jelenią Górę, Wleń i Lwówek Śląski do Bolesławca i kończy się za Kozłowem. Bóbr towarzyszy jej praktycznie na całej długości, a trasa korzysta ze śladów linii 330, 284 i 314. 

Dolnośląska Cyklostrada - gdzie pojedziemy w 2026?

Trasa Via Regia 704 (263 km) to kręgosłup całej sieci na osi wschód–zachód: Oława, Wrocław, Brzeg Dolny, Lubiąż, Prochowice, Legnica, Złotoryja, Bolesławiec, Lubań, Zgorzelec. Idzie śladem średniowiecznej drogi królewskiej i pokrywa się z trasą Drezno–Kijów, korzystając z dolin Odry, Kaczawy i Kwisy oraz linii 382, 284 i 323. Uzupełnia ją wariant 704A od okolic Pielgrzymki w stronę Wolimierza (ok. 49 km), znacznie bardziej górzysty, prowadzący przez Pogórze Izerskie.

Dolnośląska Cyklostrada - gdzie pojedziemy w 2026?

Trasa Kamienna (247 km) spina Sudety z Wrocławiem, mijając po drodze Okrzeszyn, Kamienną Górę, Marciszów, Bolków, Jawor, Legnicę, Lubiąż, Wołów, Prusice, Trzebnicę  Oleśnicę, docierając do stolicy województwa od północy i kończy się na Grobli Łanieskiej. Korzysta z dolin Bobru, Nysy Szalonej i Kaczawy. W gminie Oleśnica pierwszy, 250-metrowy ciąg pieszo-rowerowy oddano już w maju 2023 roku [19]. Ćwierć kilometra brzmi jak żart, ale tak właśnie wygląda budowanie sieci przez kilkadziesiąt samorządów.

Dolnośląska Cyklostrada - gdzie pojedziemy w 2026?

Trasa Sudecka (162 km) idzie przez serce Sudetów, mijając po drodze Jelenią Górę, Wałbrzych, Szczawno-Zdrój, Świdnicę. Biegnie dolinami Bobru i Kwisy. Ma dwa warianty — 706A z Boguszowa-Gorc przez Jedlinę-Zdrój i Nową Rudę do Kłodzka (ok. 65 km) oraz 706B, czterokilometrowy dojazd z Krobicy do Świeradowa-Zdroju. Ten ogonek może wygląda kuriozalnie, ale ma sens: Świeradów to nie tylko miasto uzdrowiskowe, ale także brama do Izerów, czyli jednego z najlepszych miejsc do jazdy na rowerze.

Dolnośląska Cyklostrada - gdzie pojedziemy w 2026?

Trasa Złota (284 km) jest najdłuższa w całej sieci i przecina województwo z północy na południe — od Ujazdu przy granicy z Wielkopolską przez Syców, Bierutów, Oławę, Strzelin, Ząbkowice Śląskie, Bardo, Kłodzko i Bystrzycę Kłodzką do Boboszowa na granicy z Czechami. Ostatni fragment prowadzi doliną Nysy Kłodzkiej. Zaczynasz w płaskiej (Wielko)Polsce, a kończysz w górach.

Trasa Kłodzka (87 km) to trasa uzdrowiskowa: łącząca najważniejsze kurorty: Kudowa-Zdrój, Duszniki-Zdrój, Polanica-Zdrój, Lądek-Zdrój, kończąc się w Stroniu Śląskim. Prowadzi dolinami Bystrzycy Dusznickiej i Białej Lądeckiej. To najkrótsza z magistral.

mapa
Polska rowerowa

Gdzie po drodze napić się kawy?

Mapa miejsc przyjaznych rowerzystom — kawiarnie, restauracje i sprawdzone serwisy. 

Zobacz mapę

Najciekawsza część projektu nie jest magistralą

Oprócz jedenastu tras głównych jest jeszcze jedna, która w komunikatach prasowych często ginie, albo jest mylnie kojarzona z innymi trasami. A dla nas jest najbardziej obiecującą częścią całego przedsięwzięcia: 277 km tras uzupełniających prowadzonych śladem zlikwidowanych linii kolejowych, nazwanych „Kolej na rowery" [3][7].

Dolnośląska Cyklostrada - gdzie pojedziemy w 2026?

Kryteria włączenia takich tras do sieci były dwa i co istotne, musiały być spełnione łącznie: trasa ma być łącznikiem do tras głównych całej sieci oraz łączyć się z czynną stacją kolejową, lub zaplanowaną do rewitalizacji [7]. Kategoria ta obejmuje osiem odcinków — między innymi linię 314 na odcinku Trzebień–Modła (która została w dużej części już oddana do użytku), linię 316 ze Złotoryi do Chojnowa, linię 315 z Malczyc do Jawora, linię 318 z Krzelowa do Góry i linię 305 z Głogowa w stronę lubuskiego [7].

Dlaczego naszym zdaniem jest to najciekawszy element układanki? Dawne trasy pokolejowe mają trzy cechy, które sprawiają że jazda na rowerze jest przyjemnością: łagodne nachylenia, pełną izolację od ruchu samochodowego i — dzięki temu kryterium docierania do czynnej stacji — sensowną logistykę. Wsiadasz do pociągu z rowerem, przejeżdżasz odcinek, wracasz pociągiem. To jest dokładnie ten model, który sprawił, że w Niemczech i Austrii jednodniowe wycieczki rowerowe stały się czymś normalnym. Mamy nadzieję, że wraz z rozwojem projektu i budową kolejnych odcinków, swoją flotę pojazdów uzupełnią Koleje Dolnośląskie, dostosowując się do rowerowych potrzeb regionu. 

Co da się przejechać dziś

Przejdźmy od teorii do rzeczywistości. Jeden z najgłośniejszych medialnie fragmentów Cyklostrady powstał na trasie Via Regii i został otwarty w listopadzie 2025 roku. Kładka nad Widawą w Lesie Rędzińskim to czterdziestometrowa przeprawa z dwoma stumetrowymi podjazdami, która kosztowała 6,1 mln zł, ze wsparciem Funduszy Europejskich dla Dolnego Śląska [8]. Pozwala przejechać z Osobowic wzdłuż Odry na teren gminy Oborniki Śląskie, choćby do kąpieliska Kopalnia w Paniowicach. Dojazd prowadzi drogą leśną o dobrym szutrze; miasto planuje jeszcze pięciokilometrową drogę rowerową przez Las Rędziński [8]. Gmina Oborniki Śląskie niedawno oddała do użytku brakujący fragment do nadodrzańskich wałów, oraz wykonała oznakowanie trasy, dzięki czemu dzisiaj z centrum Wrocławia możemy bezpiecznie i niemal bez samochodów dotrzeć do Urazu.

Dalej na zachód, Via Regia od granic Bolesławca przez Wartę Bolesławiecką do Raciborowic Dolnych jest również gotowa, choć sama trasa rowerowa funkcjonuje już od kilku lat, do tej pory w ramach szlaku Łużyce–Bory. Fragment do Nowej Wsi Grodziskiej pozostaje w planach, ale można go bezpiecznie objechać spokojnymi asfaltami, przy okazji zahaczając o zamek Grodziec.

Odcinek Złotoryja–Raciborowice to naszym zdaniem jedna z najlepszych widokowych tras rowerowych na Dolnym Śląsku. Pogórze Kaczawskie, u samego progu Sudetów, wygasłe wulkany na horyzoncie i droga, którą rowerzyści dzielą jedynie z pojazdami rolniczymi mającymi zgodę na dojazd do pól. Od Złotoryi w stronę Pielgrzymki trwa właśnie budowa 7,8 km nowej trasy wraz z miejscem obsługi rowerzystów i licznikiem ruchu, prowadzącej przez Nową Wieś Złotoryjską, Jerzmanice-Zdrój, Wojcieszyn i Nową Wieś Grodziską [10]. Umowę na modernizację dróg gminnych w ramach tego projektu zawarto 22 kwietnia 2026 roku, z terminem do 31 sierpnia 2026 [11]. Przejeżdżaliśmy tym fragmentem, i jest szansa że po asfalcie będzie się dało przejechać jeszcze w tym sezonie.

Na Trasie Miedzianej można dzisiaj przejechać fragment z Przemkowa do Chocianowa po szutrach Borów Dolnośląskich, a od Chocianowa do Lubina po dawnym śladzie kolejowym, całkowicie odizolowanym od samochodów. W gminie Przemków przygotowywany jest odcinek około 9,4 km od granicy z województwem lubuskim do granicy z gminą Gromadka — w całości przez Przemkowski Park Krajobrazowy, w tym przez rezerwat „Łęgi Źródliskowe koło Przemkowa" i obszar Natura 2000 „Bory Dolnośląskie" [9].

Na Trasie Doliny Bobru gotowe jest jakieś dziesięć kilometrów asfaltu z Bolesławca do Trzebienia, po dawnej linii 314. Jedzie się świetnie, tylko trasa jest w tej chwili urwana z obu stron — dojeżdża się do niej drogami lokalnymi.

Osobno warto odnotować, że 30 czerwca 2026 roku powiat legnicki podpisał cztery umowy na zaprojektowanie i budowę tras łączących lokalną sieć z Cyklostradą, o wartości blisko 7 mln zł, obejmujące osiem gmin i miast, z terminem do 15 czerwca 2027 [12]. To dobry sygnał: powiaty zaczynają traktować Cyklostradę jako coś poważnego.

planer
Planer tras

Ułóż własną trasę i pobierz GPX

Połącz gotowe odcinki po swojemu, zobacz przewyższenia i pobierz ślad na licznik.

Otwórz planer

Czego brakuje?

Przeciętny rowerzysta nie widzo procedur i granic administracyjnych, dla niego trasa albo działa, albo nie. Trzeba uczciwie powiedzieć, że realizacja tego projektu będzie trwała kilka, jeśli nie kilkanaście najbliższych lat. Cyklostrada nie jest jedną inwestycją, tylko siecią dróg rowerowych realizowaną przez kilkadziesiąt samorządów, z różnymi źródłami finansowania inwestycji, według odrębnych harmonogramów. Jeden odcinek jest po przetargu, drugi na etapie dokumentacji, trzeci czeka na pieniądze. 

Wąskim gardłem od początku jest wkład własny gmin. Już w lutym 2023 roku, na spotkaniu w Bolesławcu, samorządowcy mówili wprost, że mimo dofinansowania połowy kosztów dokumentacji z puli zdobytej przez urząd marszałkowski, ich budżetów na to nie stać [13]. Pierwsze porozumienia podpisały wtedy tylko dwie gminy w całym województwie: Bogatynia i Wińsko [14]. Trzy lata później umów jest znacznie więcej, ale mechanizm się nie zmienił.

Drugi problem widać gołym okiem będąc w terenie. Wytyczne oznakowania głównych tras istnieją jako osobny dokument [20], tylko że gotowe fragmenty wciąż noszą stare nazwy albo nie mają żadnych oznaczeń. Jadąc dziś Via Regią pod Bolesławcem dowiecie się że jedziecie szlakiem Łużyce-Bory, a nie Cyklostradą. To oznacza, że projekt na razie działa przede wszystkim jako duża inwestycja infrastrukturalna i nie może być nazywana gotowym produktem turystycznym regionu.

Sukces Cyklostrady nie będzie mierzony liczbą wybudowanych kilometrów ani wysokością wydanych środków. Będzie mierzony tym, ilu ludzi zaczznie wybierać nowe rowerowe kierunki.

---

Źródła

[1] Geoportal Dolny Śląsk, Dolnośląska Cyklostrada — katalog zasobów (Uchwała nr 4422/VI/21 Zarządu Województwa Dolnośląskiego z 19.10.2021), https://geoportal.dolnyslask.pl/cat/usr/admindiip/mapa/dolnoslaska-cyklostrada-lslo5 [dostęp: sierpień 2026]

[2] Instytut Rozwoju Terytorialnego we Wrocławiu, Dolnośląska Cyklostrada — sieć dróg rowerowych obejmująca cały region, https://www.irt.wroc.pl/aktualnosc-616-dolnoslaska_cyklostrada_siec_drog.html

[3] Gmina Oborniki Śląskie, Dolnośląska Cyklostrada w naszej gminie, https://www.oborniki-slaskie.pl/aktualnosc/dolnoslaska-cyklostrada-w-naszej-gminie

[4] Gmina Góra, Spotkanie w sprawie Cyklostrady Dolnośląskiej — wykaz 11 tras z kilometrażem, https://gora.com.pl/aktualnosci/spotkanie-w-sprawie-cyklostrady-dolnoslaskiej.html

[5] tuolawa.pl, Jesteśmy jej częścią — Cyklostrada Dolnośląska, https://www.tuolawa.pl/artykul/22081,jestesmy-jej-czescia-cyklostrada-dolnoslaska-mapa

[6] wroclaw.pl, Na Dolnym Śląsku powstanie Cyklostrada. Ponad 1800 km tras rowerowych, https://www.wroclaw.pl/komunikacja/cyklostrada-dolnoslaska

[7] Kategoria tras „Kolej na rowery" wraz z kryteriami i wykazem ośmiu połączeń — za koncepcją sieci głównych tras rowerowych województwa dolnośląskiego

[8] wroclaw.pl, Kładka nad Widawą otwarta. Przejedziesz rowerem na teren gminy Oborniki Śl., https://www.wroclaw.pl/dla-mieszkanca/kladka-nad-widawa-otwarta-przejedziesz-rowerem-na-teren-gminy-oborniki-sl

[9] Mapa Dotacji UE, Budowa Dolnośląskiej Cyklostrady — Trasa Miedziana na terenie Gminy Przemków, https://mapadotacji.gov.pl/projekty/1702640/

[10] Mapa Dotacji UE, Cyklostrada Dolnośląska — odcinek na terenie Gmin Pielgrzymka i Złotoryja, https://mapadotacji.gov.pl/projekty/1676328/

[11] TransInfo.pl, Złotoryja ma wykonawcę odcinka Cyklostrady Dolnośląskiej Via Regia, https://transinfo.pl/infobike/zlotoryja-ma-wykonawce-odcinka-cyklostrady-dolnoslaskiej-via-regia/

[12] TransInfo.pl, Powiat Legnicki: cztery umowy na trasy rowerowe za 6,994 mln PLN, https://transinfo.pl/infobike/powiat-legnicki-cztery-umowy-na-trasy-rowerowe-za-6994-mln-pln/

[13] istotne.pl, Cyklostrada Dolnośląska: jest plan, dofinansowanie, a gmin i tak nie stać!, https://istotne.pl/boleslawiec/wiadomosc/fkv/cyklostrada-dolnoslaska-jest-plan-dofinansowanie-a-gmin-i-tak-nie-stac

[14] Dziennik Wałbrzych, Cyklostrada Dolnośląska. Pierwsze projekty już podpisane, https://dziennik.walbrzych.pl/cyklostrada-dolnoslaska-pierwsze-projekty-juz-podpisane-co-z-walbrzychem/

[15] tuwroclaw.com, Dolnośląska Autostrada Rowerowa. Powstanie 500 km wygodnych dróg dla rowerzystów, https://www.tuwroclaw.com/wiadomosci,dolnoslaska-autostrada-rowerowa-powstanie-500-km-wygodnych-drog-dla-rowerzystow-mapa,wia5-3266-56626.html

[16] Stowarzyszenie Gmin i Powiatów „Dolnośląska Kraina Rowerowa", O nas, https://dolnoslaskakrainarowerowa.pl/o-nas

[17] eluban.pl, Poznaliśmy przebieg Dolnośląskiej Cyklostrady po konsultacjach, https://www.eluban.pl/artykul/18823,poznalismy-przebieg-dolnoslaskiej-cyklostrady-po-konsultacjach

[18] Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, Powstanie kolejny fragment Cyklostrady Dolnośląskiej, https://umwd.dolnyslask.pl/urzad/aktualnosci/single-view/artykul/-6b30fb5b84/

[19] Gmina Oleśnica, Dolnośląska Cyklostrada z przebiegiem przez teren gminy Oleśnica, https://www.olesnica.wroc.pl/pl/aktualnosc/dolnoslaska-cyklostrada-z-przebiegiem-przez-teren-gminy-olesnica.

[20] Instytut Rozwoju Terytorialnego, Wytyczne oznakowywania Dolnośląskiej Cyklostrady, https://www.irt.wroc.pl/strona-1180-wytyczne_oznakowywania_dolnoslaskiej.html

[21] Wikipedia, *Blue Velo*, https://pl.wikipedia.org/wiki/Blue_Velo

Najczęstsze pytania

Dobrze wiedzieć

Czym jest Dolnośląska Cyklostrada?

Dolnośląska Cyklostrada to projekt regionalnej sieci długodystansowych tras rowerowych na terenie województwa dolnośląskiego, przyjęty uchwałą Zarządu Województwa Dolnośląskiego 19 października 2021 roku. Jej celem jest połączenie najważniejszych regionów turystycznych i stworzenie infrastruktury umożliwiającej planowanie krótszych wycieczek oraz wielodniowych wypraw rowerowych.

Ile kilometrów ma Dolnośląska Cyklostrada?

Koncepcja obejmuje 2284 kilometry: 2007 km tras głównych oraz 277 km tras uzupełniających prowadzonych po nieczynnych liniach kolejowych. Warto jednak pamiętać, że jest to docelowa długość całego systemu, a nie liczba kilometrów gotowych dróg rowerowych dostępnych obecnie.

Dlaczego w niektórych źródłach pojawia się liczba 1800 km?

Ponieważ 1809 km to długość samych magistral, bez wariantów i odcinków dublujących, podawana w komunikatach prasowych z lat 2021–2022. Obie liczby są prawdziwe, tylko mierzą co innego.

Ile tras liczy Dolnośląska Cyklostrada?

Jedenaście tras głównych: EuroVelo 9, Blue Velo, Trasa Doliny Baryczy, Trasa Doliny Nysy Łużyckiej, Trasa Miedziana, Trasa Doliny Bobru, Trasa Via Regia, Trasa Kamienna, Trasa Sudecka, Trasa Złota i Trasa Kłodzka. Pięć z nich to trasy krajowe, wpisane w ogólnopolski system tras rowerowych.

Kto odpowiada za Dolnośląską Cyklostradę?

Koncepcję opracował Instytut Rozwoju Terytorialnego we Wrocławiu. Za koordynację i wdrażanie odpowiada samorząd województwa dolnośląskiego wraz z Dolnośląską Służbą Dróg i Kolei, we współpracy z samorządami lokalnymi, które realizują poszczególne odcinki na swoim terenie.

Czy Dolnośląska Cyklostrada jest już gotowa?

Nie. Projekt jest realizowany etapami. Część fragmentów już istnieje, część wykorzystuje wcześniejszą infrastrukturę, a kolejne odcinki są dopiero projektowane i budowane.

Kiedy Dolnośląska Cyklostrada będzie ukończona?

Nie ma jednej oficjalnej daty zakończenia całego projektu. To nie pojedyncza inwestycja, tylko sieć budowana przez kilkadziesiąt samorządów według osobnych harmonogramów i z różnych źródeł finansowania. Realizacja będzie odbywać się etapami przez kolejne lata.

Gdzie można już dziś jeździć Dolnośląską Cyklostradą?

Najlepiej rozwinięte fragmenty to Via Regia pod Wrocławiem, z kładką nad Widawą w Lesie Rędzińskim otwartą w listopadzie 2025 roku, Via Regia w okolicach Bolesławca i Złotoryi, Trasa Miedziana na odcinku Przemków–Chocianów–Lubin, Trasa Doliny Bobru na odcinku Bolesławiec–Trzebień oraz EuroVelo 9, przejezdna i oznakowana na całej dolnośląskiej długości.

Czy Cyklostrada jest oznakowana w terenie?

Częściowo. Istnieją osobne wytyczne oznakowania głównych tras, ale wiele gotowych fragmentów wciąż funkcjonuje pod dotychczasowymi nazwami szlaków albo nie ma żadnych oznaczeń Cyklostrady.

Czym są trasy „Kolej na rowery"?

To kategoria 277 km tras uzupełniających, prowadzonych śladem zlikwidowanych linii kolejowych. Obejmuje osiem połączeń, które muszą jednocześnie dowiązywać się do sieci tras głównych i łączyć z czynną stacją kolejową, stacją zaplanowaną do rewitalizacji albo dochodzić do granicy województwa.

Czy Blue Velo jest częścią Dolnośląskiej Cyklostrady?

Tak. Blue Velo, czyli trasa krajowa nr 3, jest jedną z jedenastu tras głównych Cyklostrady na terenie Dolnego Śląska. Jednocześnie pozostaje odrębnym, międzywojewódzkim projektem realizowanym przez pięć województw wzdłuż Odry. Te dwie rzeczy się nie wykluczają.

Czy EuroVelo 9 jest częścią Cyklostrady?

Tak, na tej samej zasadzie co Blue Velo. To międzynarodowa trasa Bałtyk–Adriatyk, której dolnośląski odcinek wchodzi w skład sieci głównych tras rowerowych województwa.

Czym różni się Cyklostrada od Dolnośląskiej Autostrady Rowerowej?

Dolnośląska Autostrada Rowerowa to wcześniejszy projekt o długości ponad 500 km, zainicjowany w 2020 roku przez stowarzyszenie Rzeczpospolita Samorządna. Został uwzględniony w koncepcji Cyklostrady, która rozbudowała go na cały region. Obie nazwy nadal funkcjonują w komunikatach samorządów, co bywa mylące.

Czym jest Dolnośląska Kraina Rowerowa i czy to to samo?

Nie. To osobne stowarzyszenie gmin i powiatów z północnej części regionu, obejmujące Wzgórza Trzebnickie i Dolinę Baryczy, rozwijające własne trasy, oznakowanie, mapy i sieć miejsc przyjaznych rowerzystom. Część jej tras pokrywa się z przebiegiem Trasy Doliny Baryczy, ale nie wszystkie trasy Krainy wchodzą do Cyklostrady.

Czy Dolnośląska Cyklostrada nadaje się na gravel?

Tak, wiele obszarów objętych projektem ma bardzo duży potencjał gravelowy — szczególnie Bory Dolnośląskie, okolice Chocianowa i Przemkowa, fragmenty Doliny Odry oraz trasy pokolejowe. Nie oznacza to, że cała sieć będzie szutrowa, bo infrastruktura musi obsłużyć również rodziny z dziećmi i rowery trekkingowe.

Czy Cyklostrada będzie dobra dla rodzin?

Docelowo tak. Jednym z założeń projektu jest stworzenie tras dostępnych dla wszystkich rowerzystów, niezależnie od wieku, sprzętu i sprawności. Już dziś najłagodniejsze są odcinki pokolejowe oraz Trasa Doliny Baryczy.

Jakie miejsca warto zobaczyć na Dolnośląskiej Cyklostradzie?

Szczególnie interesujące są Bory Dolnośląskie i Przemkowski Park Krajobrazowy, Stawy Milickie w Dolinie Baryczy, Pogórze Kaczawskie w okolicach Złotoryi z zamkiem Grodziec, dolina Bobru między Jelenią Górą a Lwówkiem Śląskim, uzdrowiska Kotliny Kłodzkiej oraz wały odrzańskie pod Wrocławiem.

Czy Cyklostrada jest połączona z koleją?

Tak, to jedno z podstawowych założeń projektu. Sieć ma być zintegrowana z regionalnym transportem kolejowym, a kryteria wyboru tras „Kolej na rowery" wprost wymagają połączenia z czynną stacją kolejową.

Ile kosztuje budowa Cyklostrady?

Szacunki samorządu województwa z etapu prezentacji koncepcji mówiły o około 850 mln zł dla całości przedsięwzięcia. Poszczególne odcinki finansowane są dziś głównie z programu Fundusze Europejskie dla Dolnego Śląska 2021–2027, z udziałem wkładu własnego gmin.

Dlaczego projekt posuwa się tak wolno?

Główną barierą jest wkład własny gmin. Mimo dofinansowania połowy kosztów dokumentacji ze środków pozyskanych przez urząd marszałkowski, wiele samorządów nie ma na to miejsca w budżecie. Do tego dochodzi czasochłonne przygotowanie dokumentacji, uzgodnienia przebiegu i rozwiązywanie problemów własnościowych.

Czy można przejechać całą Dolnośląską Cyklostradę?

Obecnie nie w formie jednej kompletnej, ciągłej trasy. Można jednak korzystać z wielu dostępnych fragmentów i łączyć je w indywidualnie zaplanowane wyprawy, wykorzystując drogi lokalne jako spoiwo.

Czy warto czekać z wyprawą na zakończenie Cyklostrady?

Nie. Czekanie oznaczałoby odłożenie wielu ciekawych wyjazdów na bliżej nieokreśloną przyszłość. Obecny etap może być dla części osób szczególnie interesujący, ponieważ region wciąż zachowuje charakter odkrywczy i nie jest zatłoczony.

Czytaj dalej

Zobacz również

← Wszystkie wpisy
Newsletter Dwa Rowery

Następna dla Ciebie

Zapisz się do newslettera Dwóch Rowerów — co miesiąc nowe pomysły na wyjazd.

Zero spamu. Możesz wypisać się jednym kliknięciem. Zapisując się, akceptujesz politykę prywatności.