Strona główna O nas Planer Trasy Narzędzia Sklep Blog Współpraca Koszyk Kontakt
Trasy rowerowe/05.04.2019/5 min czytania

Dolnośląska Kraina Rowerowa - z Lubiąża do Wołowa

Dolnośląska Kraina Rowerowa - z Lubiąża do Wołowa

O Dolnośląskiej Krainie Rowerowej na tym blogu już raz wspominałem kilka miesięcy temu oceniając „świecący” odcinek pomiędzy Prusicami, a Żmigrodem. W ostatni weekend postanowiłem sprawdzić kolejny fragment tej inicjatywy. Tym razem udałem się do Lubiąża by przejechać nową „autostradą rowerową” do Wołowa. Wprawdzie korzystałem z niej już na przełomie grudnia/stycznia w pewien sposób budując już swoją opinię, ale z pełną recenzją chciałem zaczekać aż przejadę całość.

Z jednej strony obecność nowych traktów przeznaczonych tylko i wyłącznie dla rowerzystów cieszy. Świadomość braku samochodów z lewej strony daje olbrzymi komfort i pozwala nam, rowerzystom na więcej swobody. Z drugiej strony jednak nie potrafię zrozumieć jakimi przesłankami kierowali się projektanci tych dróg. Niestety, w większości są one stworzone bez kompletnej wyobraźni o grupie docelowej, która z ów infrastruktury będzie korzystać.

Standardy IRT woj. dolnośląskiego

Niewiele osób wie, ale jakiś czas temu Instytut Rozwoju Terytorialnego Dolnego Śląska stworzył szereg materiałów wspierających turystykę rowerową i mających ujednolicić wiele kwestii. Jednym z takich dokumentów są Standardy projektowe i wykonawcze dla infrastruktury rowerowej Województwa Dolnośląskiego. To obszerne źródło informacji ułatwiających projektantom stworzenie planu, a następnie wykonawcom budowę dróg rowerowych. Zainteresowanych lekturą odsyłam do powyższego linku, poniżej przytoczę tylko najważniejsze kwestie tam przedstawione.

Dolnośląskie standardy korzystają z doświadczeń najbardziej rowerowego narodu naszego globu, czyli holendrów. Rekomendują one korzystanie z powstałej tam metodologii „pięciu wymogów organizacji standaryzacyjnej” C.R.O.W. Czyli:

▪ spójność – 100% źródeł i celów podroży powinno być dostępnych na rowerze

▪ bezpośredniość – trasy rowerowe powinny oferować najkrótsze połączenia

▪ bezpieczeństwo – infrastruktura rowerowa powinna minimalizować liczbę punktów kolizji z innymi pojazdami i pieszymi, zapewniać dobrą widoczność oraz separować lub integrować ruch rowerowy z kołowym w zależności od prędkości i natężenia

▪ wygoda – infrastruktura rowerowa powinna ograniczać straty energii, minimalizować liczbę zatrzymań i pochylenia podłużne oraz zapewniać wysoką równość nawierzchni

▪ atrakcyjność – trasa rowerowa musi być czytelna oraz bezpieczna w odczuciu osobistym i społecznym.

Dalej czytamy m.in.:

„Rowerzyści posiadają różne doświadczenie i umiejętności w jeździe na rowerze. Po drogach poruszają się zarówno zawodowi kolarze, mało doświadczeni rowerzyści rzadko korzystający z roweru, osoby starsze jak i dzieci uczące się jazdy na rowerze. Rowerzysta może poruszać się z prędkością wyższą niż 30 km/h, jechać na miejskim rowerze bez amortyzatorów, z zamontowanym koszykiem lub sakwami. Korzysta z  infrastruktury rowerowej przez okrągły rok i w każdą pogodę.

Prędkość i przyśpieszenie roweru są limitowane siłą ludzkich mięśni stąd też rower jako pojazd powinien być uważany za powolny środek transportu, którego nie należy dodatkowo spowalniać np. przez elementy uspokojenia ruchu.”

Dodatkowo w dalszej części dokumentu, wśród pozostałych wymagań znajdziemy taką wskazówkę dla projektantów:

„Przecięcia zjazdów i dróg podporządkowanych

Przy projektowaniu nawierzchni drogi dla rowerów przecinającej zjazdy (indywidualne i publiczne) oraz drogi podporządkowane należy stosować rozwiązania podkreślające pierwszeństwo rowerzystów nad samochodami”.

Lubiąż – Wołów

Powyższe wprowadzenie jest wbrew pozorom bardzo istotne przy ocenie kolejnego fragmentu Dolnośląskiej Krainy Rowerowej. Choć blisko 13-kilometrowa trasa wydaje się być ciekawą i bezpieczną alternatywą dla innych dróg łączących Lubiąż z Wołowem, to po bliższym poznaniu pozostawia spory niesmak, niezadowolenie, a chwilami mocną irytację. Pierwszą istotną kwestią, jaką należy poruszyć jest odnalezienie tej ścieżki. Aby się na niej znaleźć, trzeba nieco się spocić. W samym Lubiążu nie znajdziecie ani jednego drogowskazu nań prowadzącego, podobnie zresztą jak w Wołowie, choć tam odnalezienie początku trasy wydaje się łatwiejsze.

Ale po kolei. Punktem orientacyjnym jadąc od strony Brzegu Dolnego niech będzie dla Was stary, zniszczony młyn. Jeszcze przed nim i przed wiaduktem musicie zjechać w leśną ścieżkę i dalej w dół za znakiem zakazu wjazdu wszelkich pojazdów mechanicznych. Widać to miejsce na poniższym zdjęciu. W Wołowie sprawa wydaje się być prostsza. Jadąc z centrum musicie się kierować drogą wojewódzką 338, która prowadzi również do Lubiąża. Należy odnaleźć ulicę „Zaułek Zielony” i dojeżdżając do jej końca znajdziecie się na docelowej ścieżce. Cały ślad opisywanego odcinka znajdziecie tutaj.

Szlak jest szeroki i pozwala na bezstresową jazdę dwóch rowerzystów w obu kierunkach. Wyższa prędkość nie sprawia dyskomfortu, jak na wielu innych rowerowych ścieżkach ponieważ asfalt jest przystosowany do jazdy powyżej 30 km/h. Droga jest poprowadzona nieczynną linią kolejową co pozwoliło wykorzystać sporo wciąż istniejących obiektów inżynieryjnych pozwalając ograniczyć choćby ilość skrzyżowań z innymi publicznymi drogami. Skrzyżowania, no właśnie. To one w dużej mierze sprawiają, że ów drodze daleko do określenia jej mianem „przyjaznej dla rowerzystów” i to nie tylko w kontekście przytoczonych wyżej standardów. Spójrzcie na poniższe zdjęcia.

Dodam, że takich miejsc na tej trasie jest kilkanaście. O ile można by próbować zrozumieć ich umiejscowienie na przecięciu dróg publicznych, to robienie tego w środku lasu rodzi szereg pytań z naczelnym: a po co to komu? Przyznam szczerze, nie wiem. Te barierki nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem, wręcz przeciwnie są jego zaprzeczeniem. Wymuszają ograniczanie prędkości, a ich omijanie też nie należy do najłatwiejszych czynności. A dodam tylko, że korzystam z roweru szosowego, który z wszystkich rodzajów jednośladów jest najbardziej zwinny by móc tego dokonać. Ciężko mi sobie wyobrazić w jaki sposób ominąć je mogłyby coraz częściej spotykane na ulicach tandemy, czy rodzice wiozący w przyczepkach swoje dzieci. Ba, nawet większe rowery miejskie mogą mieć problem!

Próbowałem znaleźć argumenty jakimi kierował się projektant, a następnie osoby zatwierdzające i przyjmujące te plany do realizacji. Nie znalazłem żadnego, może poza tym, że ktoś miał na zbyciu za dużo słupków w magazynie. Jest to oczywiście tylko i wyłącznie moja insynuacja nie podparta żadnymi dowodami. Oczywiście odcinek posiada kilka punktów w których można na chwilę zatrzymać się i odpocząć. Co kreatywniejsi zapewne wykorzystają je do biesiadowania.

Podsumowanie

Z radością przyjmuję informację o kolejnych ścieżkach rowerowych powstających w Polsce. Cieszę się, że poszczególne samorządy czynią starania by uatrakcyjnić swoje regiony. Cieszę się, że korzystają przy tym z zewnętrznych źródeł finansowania. Nie rozumiem tylko, dlaczego część z tych funduszy jest mówiąc kolokwialnie „wyrzucana w błoto”. Przy ilości materiałów źródłowych pokazujących dobre praktyki i rozwiązania jest to zupełnie niezrozumiałe. Trasa z Lubiąża do Wołowa jest tego najlepszym przykładem. Pokazuje, że bardzo niewiele potrzeba by drogę zapowiadającą się naprawdę dobrze kilkoma niemądrymi decyzjami po prostu spartolić.

Najczęstsze pytania

Dobrze wiedzieć

Ile kilometrów ma trasa rowerowa Lubiąż-Wołów?

Trasa rowerowa z Lubiąża do Wołowa ma blisko 13 kilometrów długości.

Jaka jest nawierzchnia trasy rowerowej Lubiąż-Wołów?

Trasa jest szeroka, asfaltowa i poprowadzona po nieczynnej linii kolejowej, co pozwala na komfortową jazdę.

Czy trasa Lubiąż-Wołów jest dobrze oznakowana?

Niestety, trasa nie jest dobrze oznakowana, a na jej przebiegu znajdują się barierki, które utrudniają płynną jazdę.

Czytaj dalej

Zobacz również

← Wszystkie wpisy
Newsletter Dwa Rowery

Następna dla Ciebie

Zapisz się do newslettera Dwóch Rowerów — co miesiąc nowe pomysły na wyjazd.

Zero spamu. Możesz wypisać się jednym kliknięciem. Zapisując się, akceptujesz politykę prywatności.